Kobieta Wszechjedząca smaczna strona życia
To jeden z pierwszych chlebów, co do których nie miałam żadnych wątpliwości, czy wyszły. Zachwycił mnie swoim kwaskowatym smakiem i lekko wilgotnym, puszystym miąższem. Jest bardzo syty, bo z dodatkiem ziaren. I co dla mnie...
Lubicie suszone pomidory? Ja bardzo. Mają jednak tę wadę, że są dość drogie, nie dostanę się ich w pobliskim spożywczaku i nie mam ich pod ręką wtedy, kiedy najbardziej mam na nie ochotę. Dzięki Nigelli...
Niewiele jest pewnych rzeczy na tym szalonym świecie, ale jedną z nich jest to, że u mnie w niedzielę zawsze na stół wjeżdża rosół. Następny dzień przynosi więc konieczność wyciągnięcia „porosolnych” konsekwencji. Poniedziałek stoi zatem...
Przepis znalazłam na stronie Chleb – moja domowa piekarnia i nieco uprościłam technologię. Też wyszedł 😉 I stał się z miejsca jednym z moich ulubionych. Idealnie nadaje się, jak sama nazwa wskazuje, na chleb codzienny...
Lubicie babkę ziemniaczaną? A próbowaliście zrobić babeczki? Mają tę przewagę nad swoją „większą siostrą”, że nie trzeba ich kroić na porcyjki i moim zdaniem są atrakcyjniejsze. Pieką się też szybciej z racji swoich niewielkich gabarytów....
Kartoflanka – ulubiona zupa moich „Pyrożerców” 🙂 Zupka ma też tę zaletę, że można ją zrobić w wersji wegetariańskiej – na bulionie warzywnym i bez szyneczki na wierzchu. Ażeby było ładnie i smacznie, proponowałabym ją...
Nie wiem jak Wy, ale ja nie przepadałam za smarowaniem patelni za każdym razem, kiedy miałam wlać na nią ciasto na naleśniki (tak, tak – „starożytna” sztuka smażenia naleśników nakazuje tak czynić). Zbawieniem był dla...
Przedstawiam Wam przepis, od którego wszystko się zaczęło 😉 Pisząc „wszystko” mam na myśli moje pisanie. Zdjęcie poniżej spodobało się kilku moim znajomym, którzy podsunęli mi pomysł prowadzenia fotobloga kulinarnego. Mam świadomość tego, że jestem...
Jestem szczęśliwą posiadaczką garnka rzymskiego. To jeden z wielu kuchennych prezentów, które dostałam od mojej Mamy – mistrzyni w szperaniu po wszelkich komisach i wyszukiwaniu skarbów. Ten garnek, w którym piekę chleb i przyrządzam różne...
Drożdżówki z budyniem – ich smak przywołuje szkolne wspomnienia 🙂 Jako licealistce często zdarzało mi się pędzić na długiej przerwie do pobliskiej cukierni i kupować jedną (czy dwie). Przygotowywane przez mamę kanapki wracały wtedy...