Chleb pszenno-żytni z kminkiem
Sierpień minął mi pod znakiem częstych wyjazdów na wieś. Nie miałam czasu na wypiekanie chleba i mój zakwas stał sobie samotnie w opustoszałej lodówce. Gdy go wyjęłam, okazało się, że wytrzymał miesiąc beze mnie i...
Sierpień minął mi pod znakiem częstych wyjazdów na wieś. Nie miałam czasu na wypiekanie chleba i mój zakwas stał sobie samotnie w opustoszałej lodówce. Gdy go wyjęłam, okazało się, że wytrzymał miesiąc beze mnie i...
Kiedy Głodzilla zaczął się rozglądać za poważnym, dorosłym jedzeniem, postanowiłam piec mu chleby na zakwasie. Bo to takie zdrowe. Bo w domu tak wyjątkowo pachnie w trakcie pieczenia. Bo chciałam, aby miał piękne wspomnienia o...
Walcząc z przeciwnościami losu (zdziczały Człowiek Wyżerka i wiecznie głodny noworodek), zasiadłam (w końcu!) przed komputerem, aby podzielić się z Wami przepisem na bardzo smaczny chleb na pszennym zakwasie. Jest on neutralny smakowo, więc można...
Ten chlebek jest już trochę trudniejszy do przygotowania (jeśli ktoś wyrabia ciasto za pomocą „napędu ręcznego” – tak jak ja – a nie elektrycznego), ponieważ ciasto ma w sobie sporo płynu, zarówno z zaczynu, jak...
Dawno nie publikowałam przepisów na chleb. Ostatnio natknęłam się na kilka artykułów dotyczących pieczywa (głównie tego „świeżego” z supermarketów) i stwierdziłam, że powrócę do pisania o swoich bochenkach. Muszę się jednakże przyznać, że o wiele...
Chwilowo porzuciłam wypiekanie w moim większym garnku rzymskim, bo pękł i dostał nowe życie jako ozdobna donica na zioła rosnące na parapecie. Rozglądam się teraz za godnym następcą. Nie ma jednak tego złego, co by...
Czasem warto przestać się spieszyć, zrobić coś powoli, zastanawiając się nad sensem czynności. A nawet się nią delektując w spokojnym oczekiwaniu na doskonały efekt końcowy. Pośpiech jest niebywale frustrujący. Ostatnio byłam nie do zniesienia dla...
Jest mi bardzo miło, że zaczynacie zgłaszać się do mnie z pytaniami odnośnie metod pieczenia chleba. Mam w planach przygotować podsumowanie moich dotychczasowych doświadczeń w tej dziedzinie. Myślę, że taki wpis będzie bardzo pomocny dla...
Nie samym karpiem i uszkami człowiek żyje. Dzisiaj wracam zatem do chleba naszego powszedniego. Piekę na zmianę bochenki na zakwasie pszennym i żytnim, ale jakoś tak się składa, że ten pierwszy ma większe szczęście do...
To mój kolejny eksperyment – trochę to zajęło, zanim opracowałam odpowiednie proporcje. Chleb z tego przepisu piekłam już trzy razy. Dwukrotnie wkładałam go na noc do lodówki, żeby sobie pomału wyrastał. I muszę przyznać, że...
Więcej