Ekspresłówka #8 Sok
Rozmowa przy śniadaniu. Pytam Człowieka Wyżerkę (prawie 4 l.): – Jaki sok wybierasz: pomarańczowy czy marchewkowy? – Pomańczowy – odpowiada i taki też mu podaję. Pierworodny zagląda do kubeczka i buntuje się – Nie chcę...
Rozmowa przy śniadaniu. Pytam Człowieka Wyżerkę (prawie 4 l.): – Jaki sok wybierasz: pomarańczowy czy marchewkowy? – Pomańczowy – odpowiada i taki też mu podaję. Pierworodny zagląda do kubeczka i buntuje się – Nie chcę...
Za dobre sery dałabym się, nomen omen, pokroić. Na początku mojej znajomości z Małżem powiedziałam mu jasno, że jeśli chce mi się przypodobać i wprawić mnie w dobry nastrój, nawet niech nie skręca w stronę...
Wracając ze spaceru, wpadliśmy całą ekipą na drobne zakupy do pobliskiego dyskontu. Człowiek Wyżerka (3,5 l.) pochwycił tzw. zupkę chińską i wrzucił nam do koszyka. Małż, gdy to zauważył, powiedział: – Nie chcesz tego jeść....
W roku jest kilka kluczowych dla mnie momentów, na które czekam z niecierpliwością. Nie będę ukrywać, że przeważnie wiążą się one z jedzeniem. Z utęsknieniem wypatruję szparagów i pierwszego bobu (o, bób to ja mogę...
Jak się nie ma, co się lubi, to się robi coś lepszego – tymi słowami Anka, moja przyjaciółka jeszcze z licealnych czasów, określiła to pesto, które powstało jako improwizowany dodatek do grilla. Dodałyśmy takie składniki,...
Wieczorami nadrabiamy z Małżem filmowe zaległości i przez 2-3 dni pod rząd oglądamy jeden film. Nie, nie oglądamy go trzy razy. Oglądamy go na raty, bo gdzieś w połowie się zagadamy albo boleśnie ząbkująca Panna...
Fundacja Mamy i Taty prowadzi teraz kampanię pod hasłem „Nie odkładaj macierzyństwa na potem”. Mistrzostwo świata w kategorii Szyderstwo. „Zdążyłam zrobić specjalizację i karierę. Zdążyłam być w Tokio i w Paryżu. Zdążyłam kupić mieszkanie i...
Fascynuje mnie mechanizm przywoływania wspomnień i analizowanie ciągów skojarzeń. Czasem, gdy złapię się na jakiejś ciekawej refleksji, lubię zatrzymać się na chwilę i spróbować odtworzyć tok myślenia – która z kostek myślowego domina runęła jako...
Podczas wizyty we wrocławskim zoo Małż uczył Człowieka Wyżerkę (3,5 roku), jak się dokonuje drobnych transakcji handlowych. Pierworodny dostał pieniążek i ustawił się z Tatą w kolejce: – Dooobry, poproszę loda – wyrecytował i wskazał...
Przełom maja i czerwca to zdecydowanie mój ulubiony okres pod względem kulinarnym. Początek jesieni co roku daje z siebie wszystko, żeby wywalczyć palmę pierwszeństwa, jednak to wiosenna obfitość wszystkiego cieszy mnie najbardziej. Każdego ranka odprowadzam...
Więcej