Otagowano: papryczka piri piri
Ogłaszam koniec przerwy wakacyjnej. Po powrocie znad naszego morza musiałam zaliczyć wizytę u lekarza, bo wyprawa na Hel zakończyła się dla mnie zapaleniem ucha i gardła 🙁 Eh… to jednak była wycieczka na „hell”. Cały...
Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie mechanizm kiszenia ogórków wygląda jak jakieś czary – zalewa się słoną wodą ogórki i wychodzi coś takiego 😉 Do tej pory kisiłam je tylko z dodatkiem kopru,...
Zielona soczewica po bretońsku? Bardzo ją lubię. Uważam nawet, że ma pewną wyższość nad fasolką, bo robi się ją o wiele szybciej. Bo taki jasiek na ten przykład to się lubi długo moczyć i nie...