Otagowano: cukier

5

Túrógombóc, czyli węgierskie knedle serowe

Węgierska kuchnia jest bliska nam, Polakom – lubujemy się w gulaszach i zupach gulaszowych,  cebula, czosnek i papryka często lądują w naszych garnkach. Kochamy leczo. Nie wiem, czy wiecie, ale do listy węgierskich potraw można też dopisać...

14

Kruche ciasteczka z orzechami i żurawiną (Cranberry Noels)

Trochę to dziwne, że piekę chleby, które są dość czasochłonne i wymagają wcześniejszego rozplanowania działań, a w kwestii słodkich wypieków uciekam od wszelkich komplikacji. Zmontowanie ciasta przekładanego kilkoma kremami to nie moja bajka. Podobnie jest...

0

Placuszki z ricotty i syrop cynamonowy

„Niedoczas” –  to moje hasło listopadowe. W wyobraźni rozrysowałam sobie cele na ten miesiąc – niektóre nawet spisałam i przykleiłam do lodówki (bo na niej najczęściej zawieszam oko), przygotowałam wstępnie materiały do publikacji, a nawet...

4

Marynowane śliwki (w lekkiej zalewie octowej)

Nigdy nie lubiłam marynowanych śliwek, za gruszkami w tej wersji też nie przepadałam. Paląca octem zalewa, po której człowiek wpadał w atak kaszlu przez kwaśny cug idący w płuca i ział oparami niczym Kaczor Donald...

4

Dyniowe knedle ze śliwkami

Ćwierć wieku temu, gdy wychowywałam się na wsi leżącej przy granicy z Czechami, samolot widziałam od święta. Oczywiście nie pasażerski, tylko taki, z którego zrzucano lisom szczepionki przeciw wściekliźnie. Czasem mogłam też obejrzeć maleńkie punkciki,...

2

Chutney (czatni) z czerwonej porzeczki

Chutney, czatnej, czatni czy też gąszcz to słodko-kwaśny, aromatyczny i pikantny sos na bazie owoców z dodatkiem rozmaitych korzennych przypraw. Te pierwsze nazwy pochodzą ze Wschodu, a dokładnie z Indii, gąszcz to nasz rodzimy, słowiański...

2

Frużelina wiśniowa

Gofry z gotowej mieszanki prosto z nadmorskiej budki, lody-świderki z proszku rozrabianego według legend w pralce Frani, ryba z mrożonki i do tego frytki ze starego oleju. Smaki lata dla jednorazowego klienta, który śmignie w...

0

Sok i dżem wiśniowy

Pod koniec pierwszej ciąży cierpiałam na nadmiar czasu. Małż codziennie rano wychodził do pracy i wracał pod wieczór, a ja zostawałam sama w mieszkaniu. Późno wstawałam, obejrzałam w rekordowym tempie wszystkie dostępne sezony „Gotowych na...