Otagowano: cebula

3

Zupa krem z selera z curry

Można mi zarzucić całkiem sporo dziwactw. Jednym z nich jest to, że od zawsze lubiłam seler – do tego stopnia, że w rodzinnym domu byłam jedyną osobą, która wyżerała go z rosołu, podczas gdy inni...

5

Szakszuka – jajka sadzone w sosie pomidorowym

„Waity Katie”, czyli „Kaśka Czekaśka” – tak kilka lat temu wołano na Kate Middleton, bo mimo tego, że William od wielu lat zawracał jej głowę wraz z przyległościami, to jakoś nie kwapił się, żeby pojąć...

3

Uszka z grzybami

Im dłużej siedzę w kulinarnym temacie i im więcej czytam, tym bardziej skłaniam się ku postawie, że w Święta powydziwiać można na przykład przy ciastach, a farsz do uszek powinien być jak najprostszy. W moim rodzinnym...

0

Gołąbki z kaszą kukurydzianą i mięsem

Tradycyjna polska kuchnia objawiająca się w postaci kotletów mielonych, ruskich pierogów, bigosów i tym podobnych zajmuje w moim żołądku życiu bardzo ważne miejsce. Mimo mody na chipsy z jarmużu, pudry z pietruszki, jadalne ziemie i rozmaite...

2

Karczek duszony z papryką i suszonymi pomidorami

Karczek w sosie własnym to klasyka jesiennych, niedzielnych obiadów – takich babcinych, niezbyt trendy, ale z rozrzewnieniem wspominanych jako smak dzieciństwa. Zapach mięsa duszonego w dużej ilości cebulki jest tak charakterystycznie apetyczny, że idąc klatką...

4

Zupa pomidorowa z cukinią i kukurydzą

Mam tyle książek, że nie mieszczą mi się na półkach i mam je porozkładane po całym mieszkaniu w różnych miejscach. Na biurku stoją dwie wieże podpierające ścianę. Inne tworzą pasma górskie na parapetach, a kilka tytułów,...

0

Sałatka na ciepło z kaszanką

Są takie dni, kiedy mój organizm domaga się solidnego, wręcz męskiego jadła – na przykład ziemniaków z kaszanką. I do tego fury duszonej kiszonej kapusty! Jeśli jednak zamiast zwyczajnych, tłuczonych ziemniaków do kaszanki podać pokrojone w kosteczkę kartofle zrumienione...

2

Prosta zupa z kurkami. O, kurka, ale dobra!

W ostatnich tygodniach, gotując obiady, skupiałam się raczej na szybkich, treściwych daniach jednogarnkowych, które pełniły dla mnie i Małża funkcję obiadokolacji. Zupy popadły w lekką niełaskę. Zaczęłam znowu je gotować, kiedy zauważyłam, że nieco za bardzo...