Kobieta Wszechjedząca smaczna strona życia
Zrobiło się mroźno i nagle wszyscy tęsknią za plażą, świeżą, letnią bryzą znad morza i ciepełkiem, egzotyką. Niektórzy z tej okazji rąbią starą meblościankę, wygrzebują z piwnicy dziurawe gumofilce i po zmroku ostro palą tymi znaleziskami...
Jeżeli w okresie świąteczno-noworocznym poczyniłaś zakupy tak wielkie, jakbyś karmić miała tradycyjnym sernikiem hordę dzikich, wygłodniałych Hunów, a do stołu zasiedli mali hipsterzy z tycimi żołądkami i zostałaś teraz z Kilimandżaro kostek twarogu, to mam dla...
Lemon curd to intensywnie cytrynowy krem, w którym jest dość sporo cukru, a i tak zachowuje wyraźną, orzeźwiającą kwasowość cytryny. Jest przez to zdradziecki, bo mogłoby się wydawać, że to niskokaloryczna słodycz, którą można wyjadać...
Nowy rok na blogu witam chlebem. Nowy rok, nowy przepis, nowe doświadczenie. Własnoręcznie robione bochenki z drożdżowego ciasta są dla mnie nowością, bo przygodę z chlebami zaczęłam od tzw. (dzieci zamykają oczy, będzie brzydkie słowo)...
W podstawówce, cierpiąc na brak życia towarzyskiego spowodowanego m.in. życiem na uboczu, byłam strasznym kujonem. Z każdym kolejnym etapem edukacji mój entuzjazm do nauki nieco opadał, bo odkrywałam uroki posiadania wesołej kompanii. Finalnie na studiach...
Po Świętach jest grubo. Nie okłamuj się, tak prędko nie zaczniesz diety – tyle jeszcze resztek pozostało do dojedzenia. W tydzień nie zrzucisz pięciu kilogramów i nie wciśniesz się w obcisłą sukienkę, którą kupiłaś na poprzedniej...
Rodzicom bardzo dobrze znany jest problem dzielenia się słodyczami z dziećmi. Jest to zazwyczaj relacja dość jednostronna, przebiegająca w kierunku od rodzica do potomstwa, rzadko odwrotnie. Z tego powodu z prawdziwym tiramisu chowam się przed...
Panna Grymaśna, mimo że jest zawodniczką wagi lekkiej – rzekłabym nawet, że muszej – ma dość ciężki charakter. Potrafi nas rozłożyć na łopatki i znokautować bez używania rąk. Niedawno dodałam dwa do dwóch i odkryłam sekret...
Im dłużej siedzę w kulinarnym temacie i im więcej czytam, tym bardziej skłaniam się ku postawie, że w Święta powydziwiać można na przykład przy ciastach, a farsz do uszek powinien być jak najprostszy. W moim rodzinnym...
Przed 7 rano zapukała do nas sąsiadka. W piżamie i w bojowym nastroju. Powodem jej wizyty była Panna Grymaśna głośno obwieszczająca światu, że nie ma ochoty wstać z łóżka, ubrać się i iść do przedszkola. Poprzedniego...