Dziecinnie łatwe ciasto jogurtowe z truskawkami


Może Ci się również spodoba

51 komentarzy

  1. Ziko-apteka pisze:

    Ale smakowicie te wypieki wyglądają! Aż by się je z obrazka chciało zjeść! ;]

  2. gin pisze:

    Ostatnio byłam u koleżanki i narzekała, że chciała córeczkę, bo dziewczynki są grzeczne i ułożone, a jej mała rozrabia więcej niż jej starszy brat 😉
    Pysznie to ciacho wygląda 🙂

  3. Karola pisze:

    Upiekłam, proste i naprawdę pyszne. Taki łatwe comfort-food do kawy. Piekę podobne, tylko zawsze na oko dodawałam maślankę lub jogurt (a czasami nawet kefir) i za każdym razem wychodziło mi inne w smaku. Pasują do niego wszystkie sezonowe owoce ( a w zimie te z kompotu) i można wymieszać widelcem. Zawsze wychodzi.

    • Agata pisze:

      Też piekę na maślance, kefirze i zsiadłym mleku. Jak się ma coś takiego ukwaszonego, to ciasto pięknie rośnie na samej sodzie i nie czuć wcale jej posmaku. Są ponoć tacy, co sodę we wszystkim wyczują, a w tych ciastach ni chu chu 🙂

  4. Anka pisze:

    Nie wierzyłam ze wyjdzie. Myślałam ze nie ma szans aby wyrosło.. a tu pozytywne zaskoczenie. Ciasto szybkie do zrobienia i bardzo dobre. Ja zrobiłam z jagodami. Zniknęło w oka mgnieniu:)

  5. panipani pisze:

    ile ma być gram tego oleju?

  6. Tinka pisze:

    GNIOT!
    Za dużo mąki. Dałam drugim razem mniej i wstawiłam na 180 stopni- wyszło lżejsze.

    • Agata pisze:

      Jesteś pierwszą osobą, której nie wyszło. Co do mąki, to w zależności od typu i wilgotności owej bywa że jej ilość trzeba modyfikować. Cieszę się jednak, że podjęłaś drugą próbę.

    • zuza pisze:

      Tinka, jestem bardzo ciekawa, czy gdybyś dostała przepis od koleżanki czy też byś jej w twarz wykrzyczała ‚GNIOT’. Gratuluję kultury.

    • Akia pisze:

      Zgadzam sie. Stanowczo za duzo maki. Poza tym lepiej byloby podawac proporcie w gramach a nie „kubeczkach”

      • Agata pisze:

        Może jest za dużo, bo dajesz pełne kubeczki? Mąka ma sięgać do tego samego poziomu co jogurt. Proporcja jest wyrażona w kubeczkach, bo to ciasto „kubeczkowe”, tradycyjne francuskie 😉

  7. raf1976 pisze:

    Witam, ciacho wyszło rewelacja ja robiłem z wiśniami i w prodziżu.

  8. Netka pisze:

    A można dac do ciasta mrożone truskawki? I czy mi przez to nie zepsuje proporcji?

  9. Polcia pisze:

    Czy piekarnik nastawiamy z termoobiegiem ? Proszę o radę, zależy mi aby wyszło 🙂

    • Agata pisze:

      Bez termoobiegu, mój nie ma takiej funkcji 🙂 Czytałam jednak, że kiedy się włączy termoobieg, to można ustawić temperaturę o 20 stopni niższą.

  10. aneta pisze:

    totalna porażka, ciasto nie wyrosło i wyszedł gnioto – zakalec …. szkoda czasu i produktów…

  11. joanna pisze:

    Agato,
    już 3 miesiąc siedzę w domu ze złamaną nogą:( i chyba jedynym tego plusem jest podnoszenie moich kwalifikacji kuchennych, oswoiłam nawet zakwas i chleb na nim gdyż takowy wszyscy uwielbiamy! Poległam jednak na tym prostym przepisie. Mnie również wyszło takie ciężkie, gliniaste to ciasto, da się zjeść, ale myślę że to nie o to chodziło. Proszę wiec o pomoc gdzie może tkwić przyczyna: 1.piekłam na mące tortowej 450 (taka daje do ucieranych) i dałam jej trochę mniej bo ciasto było bardzo gęste i bałam się, że jak wsypie cała to nie wyjdzie. 2. jak jest z tym olejem bo w komentarzach napisałaś, że potrzeba go ok 100g, a to znacznie mniej niż 1,5 kubka po jogurcie 150g (no chyba, że tu chodzi o gęstość i ciężar jogurtu i oleju, zawsze byłam kiepska z fizyki;). Bardzo chciałabym zrobić to ciasto raz jeszcze bo fajnie wciągnąć do kuchni Młodą. Help!
    pozdrawiam

    • raf1976 pisze:

      Ja robiłem wedle przepisu i piekłem w prodziżu i wyszło zajepyszne.Pozdrawiam

    • Agata pisze:

      Joanno, może za długo je mieszałaś? tutaj nie ma co za długo gmerać – rach ciach do połączenia składników tylko. To ciasto jest dość gęste, dlatego fajnie się je piecze z owocami 🙂 Mąka najlepiej, żeby była przesiana – jest bardziej puszysta i mniej jej wchodzi do kubeczka. Takiej „ubitej” może być faktycznie za dużo. Co do oleju, to ja daję od pewnego czasu nieco mniej niż w oryginale albo zastępuje rozpuszczonym masłem.
      Pozdrawiam 🙂

      • joanna pisze:

        Dzięki za rady! Zazdroszczę wszystkim co wyszło, a i u mnie na drugi dzień jakby lepiej i ciasto poszło:)
        Mąka była przesiana, mokre składniki mieszała córcia z wielkim zapamiętaniem i bardzo dokładnie:) ale z suchymi to już ja i tylko do połączenia. Zrobię jeszcze raz, ale spróbuje z masełkiem tym razem. No i nie będziemy tyle gmerać;)
        pozdrawiam

  12. Opalanka pisze:

    No jak u mnie! Tylko moje na maślance. Parę rad antyzakalcowych zamieściłam, bo sama kiedyś walczyłam z nieudanymi ciastami owocowymi:) Już mi przeszło:)

  13. Paulina pisze:

    Robiłam ciasto z tego przepisu. Wyszło PRZEPYSZNE!!!! Polecam Wszystkim PYCHA

  14. małgośka pisze:

    Dzięki wielkie za wrzucenie tego przepisu do sieci. Robiłam pierwszy raz i ciasto pięknie wyrosło. Jest bardzo dobre, ale ciut za wysokie jak na mój gust; następnym razem zrobię z dwóch kubeczków 🙂 Pozdrawiam!

  15. agaban81 pisze:

    mojemu 11-letniemu synowi tak sie spodobalo robienie tego ciasta, że co tydzień mamy je na stole, za każdym razem z innymi owocami, smak super – proste ciasto – wykwintny smak

  16. KASIA pisze:

    Jestem bardzo ciekawa czy mnie wyjdzie to smakowicie wyglądające na zdjęciach ciasto- mniam, mniam! i bardzo łatwe w przygotowaniu, własnie je zrobiłam dokładnie Agatko według Twojego przepisu. Jest teraz w piekarniku. Nie mogę się już doczekać kiedy je spróbuje z rodzinką. Dzięki i pozdrawiam!

  17. Ala pisze:

    Niestety, u mnie gniot totalny. Piekłam w piekarniku z termoobiegiem w temp.180. Nie pamiętam, aby kiedykolwiek „udało” mi się wyprodukować tak straszliwy zakalec. Nie polecam.

  18. Kinga pisze:

    Właśnie się piecze 😛

  19. namotniutka pisze:

    Ciasto wyszło przepyszne 🙂 Nie miałam małego jogurtu tylko duży, więc zrobiłam z porcji: 1 duży jogurt, 3 jajka, 1/2 kubka cukru plus 2 łyżki cukru waniliowego, 1/2 kubka oleju, 2 kubki mąki. Piekłam w 190 stopniach przez 40 min, ale drugi raz spróbuję w 180 bo troszkę przypiekł się za bardzo 😛

  20. Ania pisze:

    No niestety, totalny zakalec. Myślę, że te nasze zakalce zgłaszane w komentarzach to skutek nieprecyzyjnej miary – kubek.
    Nawiasem mówiąc jeszcze nigdy „nie wyłożyłam się” na tak prostym cieście 🙂 Tylko jagód szkoda…

    • Agata pisze:

      Kubek jest wyznacznikiem proporcji i ten system działa. Zakalec często się bierze z drastycznie różnej temperatury poszczególnych składników lub/i zbyt długiego mieszania. Mnie to ciasto zawsze wychodzi i wielu osobom również 🙂

      • Ania pisze:

        No i wielu osobom nie wychodzi 🙂 co wynika z komentarzy. Miałam kubek, składniki w temperaturze pokojowej i długo nie merdałam. Może mąka nie taka… grun, że z innego przepisu wychodzi i jest ok. pozdrawiam

        • Magda pisze:

          Jestem kolejną osobą, której ciasto też nie wyszło. Zbyt ciężki i ryzykowałby przepis jak dla mnie. Ja nie będę podejmowała kolejnej próby.

  21. Monika pisze:

    Ciasto rewelacja!!!
    Robi się je szybko i to teraz dla mnie najważniejsze.
    A sposób kubeczkowy okazał się znakomitym zajęciem dla mojej 6-letniej córeczki.
    Czas jest dla mnie bardzo ważny,bo mam 2-miesięczną córeczkę,która uwielbia krótkie drzemki…hi hi
    Pozdrawiam Monika

  22. Ania pisze:

    Ratunkuuu minęło 40 min pieczenia a ciasto trzesie się jak galareta

  23. Justyna pisze:

    ciasto rewelacja! przepis naprawdę prosty ?

  24. Mirella pisze:

    Przepszny perzepis!Zawszw wychodzi

  25. mkozerska@interia.pl pisze:

    piekłam na dzień Ojca jest super mega wilgotne

  26. Antoni pisze:

    Temperatura za wysoka. 180 wystarczy!

  27. Wonka pisze:

    Ciasto wyszlo bardzo smaczne, ale dobrze ze wzielam mniejsza formę. Zdecydowanie za mała porcja na taką dużą prostokątną formę. No i popieram.. 200stopni to za duzo. Przypalilo sie z wierzchu.

  28. Ilona pisze:

    powiem tak proporcje pomagała mi dobrać siostra która jest już weteranką tego ciasta, ale piekłam w tortownicy a ona zawsze w blaszce prostokątnej i moje ciasto piekło się ponad 80 minut w 180 stopniach (bałam się 200 stopni) strasznie spiekło się z wierzchu a w środku no cóż niby upieczone ale miejscami było zakalcowate, miałam problem z dopieczeniem środka, bo brzegi po 70 minutach już były ok, podejmę jeszcze próbę z blaszką i zobaczymy jak wyjdzie, ogólnie w smaku ok

  29. LadyM. pisze:

    Piekę ciasta od lat kilkudziesięciu. I bardzo nie rozumiem osób, które koniecznie chcą te składniki mieć na GRAMy a nie na KUBKI. Otóż, miłe panie, przy dodawaniu mąki do ciasta większe znaczenie ma jej objętość niż masa, bo to ta objętość wpływa na gęstość ciasta. Szklanka mąki, to zawsze jest szklanka mąki, ale nie zawsze jest to te 190 gram, Mąka w zależności od gatunku ma różna masę właściwą, bo np różna jest jej wilgotność. Poza tym dodajemy zawsze mąke przesianą, a ta jest bardziej puszysta niż maka prosto z worka. No i o ile prościej jest przygotować ciasto szklankowe od ciasta, w którym składniki trzeba ważyć. Potrzebna tylko jedna szklanka. A przy ważeniu? Pojemnik, tarowanie i zawracanie głowy. Oraz: jak jest napisane, żeby mokre składniki wybełtać widelcem, to wybełtać widelcem, a nie ubijać mikserem, bo to tez ma znaczenie, że te jajka są ubite, czyli maja inna strukturę niż wybełtane widelcem. Powodzenia wszystkim niezadowolonym.

  30. Tinks pisze:

    Składniki w jakiej temperaturze ? Pokojowej? Czy np jajka i jogurty mogą być prosto z lodówki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

banner