Miesięczne Archiwum: Lipiec 2016

2

Prosta zupa z kurkami. O, kurka, ale dobra!

W ostatnich tygodniach, gotując obiady, skupiałam się raczej na szybkich, treściwych daniach jednogarnkowych, które pełniły dla mnie i Małża funkcję obiadokolacji. Zupy popadły w lekką niełaskę. Zaczęłam znowu je gotować, kiedy zauważyłam, że nieco za bardzo...

3

Ekspresłówka #22 Wódka

Odprowadziłam z Człowiekiem Wyżerką (4¾ r.) Pannę Grymaśną do żłobka. W drodze powrotnej poszliśmy na zakupy. Na kolację zaplanowałam małże, więc po skompletowaniu prawie wszystkich składników obwieściłam nieco znudzonemu Dziedzicowi: – No, to jeszcze kupimy wino...

0

Ekspresłówka #21 Online

Małż wraca z pracy, a ja, po całym dniu spędzonym z Człowiekiem Wyżerką, pędzę z dobrymi wieściami. – Kochanie, wpadło mi dzisiaj nowe zlecenie. Patrz, jaką masz zaradną żonę – jestem pełna entuzjazmu. – Potrafię zarabiać bez wychodzenia...

0

Drożdżówki z twarogiem i morelami

Człowiekowi Wyżerce te drożdżówki z waniliowym twarożkiem i lekko kwaskowatymi, pieczonymi morelami przypominały z wyglądu jajka sadzone. Zabraliśmy je ze sobą na wieczorny piknik w ostatni dzień nieznośnych upałów, które w zeszłym tygodniu pozbawiały chęci do...

2

Jak zrobić tzatziki?

Tzatziki, dzadziki lub bardziej swojsko caciki to bardzo znany grecki sos, szczególnie popularny w czasie wielkiego letniego grillowania. Nadaje się nie tylko do dań z rusztu. Ja, na przykład, uwielbiam okraszać nim wszelkie placki, zwłaszcza ziemniaczane lub ziemniaczano-cukiniowe....

3

Mizeria z ogórka bez śmietany

Nie ma jedynie słusznej wersji przepisu na mizerię. W wielu domach sos śmietanowy doprawia się na słodko-kwaśno, w innych na słono z solidnym dodatkiem pieprzu. Smakiem mojego dzieciństwa jest ta pierwsza opcja. Któregoś pięknego dnia...

2

Ekspresłówka #20 Męczennik i małosolne

Szykuję obiad. W ramach surówki planuję podać małosolne, więc odkręcam trzylitrowy słój, żeby ocenić, czy już są dobre. U mojego boku materializuje się Człowiek Wyżerka (4¾ roku): – Co robisz, mamo? – Chcę sprawdzić, czy...

0

Hummus z bobu

W sezonie bobowym codziennie zasuwam na stoiska warzywne i wracam do domu, dzierżąc ze dwa woreczki i podśpiewując pod nosem „bób obro-o-odził! Małż truchle-e-je!”. Małż bowiem nie jest fanem strączków i kiedy czuje zapach gotującego się bobu, wzdycha ciężko...

banner